O mnie

KILKA SŁÓW O MNIE...



Jak zaczęła się moja przygoda z dźwiękiem?


Moja osobista podróż z dźwiękami zaczęła się od uczestnictwa w koncercie mis dźwiękowych oraz gongu. Zastanawiałam się, jak to możliwe, żeby tak proste i niepozorne instrumenty mogły w takim stopniu zadziałać na moje ciało i przede wszystkim na duszę. Bardzo mi się spodobało. Nigdy nie uczyłam się grać na żadnym instrumencie. Głos miałam zablokowany, moja wrodzona, a może nabyta nieśmiałość  skłaniała mnie raczej do milczenia i kontemplacji, aniżeli do występów przed większym gronem.

Jednak życie lubi płatać nam niespodzianki :)

Kilka lat później znalazłam się na tajemniczym warsztacie związanym z dźwiękiem. Okazał się on dla mnie bardzo ważnym przeżyciem – wszystko było  nowe i niezwykłe. Ten kurs był przełomowy, gdyż nie tylko zmienił moje życie, ale także mnie. Zauroczył prostą metodą

i maksymalnym efektem. Nie trzeba było mi nic więcej. Połyskujące misy, magiczne dźwięki, spokój... 



Gdzie się wszystko zaczęło?


Masowałam misami w domowym zaciszu wśród moich najbliższych i znajomych. Nadszedł jednak ten dzień, kiedy moja przyjaciółka Iwonka (instruktorka jogi) zaproponowała współpracę. Z pasji do jogi i miłości do dźwięku zaczęłyśmy prowadzić warsztaty

"Joga z dźwiękiem".



Ile to już trwa?


Moja przyjaźń z dźwiękami trwa już półtora roku, a od trzech miesięcy jest moją ścieżką zawodową. Moja pasja stała się pracą. Pierwsze kroki nie były łatwe, ale właściwe. Bardzo mnie zmieniły i nadal zmieniają  :) Zwolniłam w swoim życiu, pojawił się spokój.

 

I tak mieszkam w małej miejscowości otoczonej pięknymi zielonymi lasami. Ciszą. Spokojem. Kwiatami i łąkami. Z psem i kotem :)

Z marzeniami i pomysłami.

Uwielbiam górskie wędrówki, wieczorne spacery oraz malowanie, które towarzyszy mi od zawsze.



Zapraszam do mojego świata :)






Zobacz więcej:

© Copyright by Katarzyna Kęska 2019. All Rights Reserved.